Aktualności /
Święto wszystkich kociarzy czyli jak dobrze mieć kota na punkcie kota.
Drukuj

 

     Dobrze jest mieć kota. Miłośnicy kotów wiedzą od dawna jak obecność futrzaka w domu wpływa na nich kojąco. Wiele badań naukowych to potwierdza. Posiadacze kotów mają niższe ciśnienie krwi i niższy poziom cholesterolu.


      Kontakt ze zwierzęciem może mieć działanie terapeutyczne. Jest już hipoterapia, dogoterapia a wyłoniła się nowa metoda - felinoterapia. Wibrato-mruczando jakie wytwarza kot, jego miękkie futerko wpływa kojąco na układ nerwowy człowieka, uspokaja i wycisza.

 

      W strefach aktywnych sejsmicznie koty ożywiają się, stają się niespokojne na kilka godzin przed trzęsieniem ziemi, drapią w drzwi i uciekają na zewnątrz. Prawdopodobnie są one wrażliwe na zmiany elektryczności statycznej, pola magnetycznego. Wyczuwają też słabe wstrząsy podziemne, które dla ludzi są niezauważalne.

 

      Nadzwyczajna jest również zdolność odnajdywania drogi do domu, nawet z bardzo odległych miejsc. Naukowcy próbują wyjaśnić tą zdolność, przypuszczają że występuje tu zjawisko połączenia wewnętrznego zegara biologicznego zwierzęcia, kata padania promieni słonecznych i wyczuwania pola magnetycznego ziemi. Zanotowane w Stanach Zjednoczonych przypadki to: "Sugar" - przebył 2400 km w czternaście miesięcy i odnalazł swojego właściciela który przeprowadził się do innego stanu. Koteczka "Cookie" przez pół roku przeszła 885 km i wróciła do Chicago. Wyczyn "Toma" wydaje się wprost nieprawdopodobny! Przez dwa lata pokonał ok. 4000 km z Florydy do Kalifornii szukając swojego właściciela.

 

"Kot wie, że to Ty jesteś kluczem do jego szczęścia, a Ty sadzisz, że to on jest kluczem do Twojego"

 

 

      Wszystkim kocim fanatykom, miłośnikom, opiekunom dedykujemy piękny wiersz Franciszka J.Klimka

 z tomiku "Mruczę, więc jestem"

 

 

"O muzyce"

 

Wiem niewiele,

lecz powiem, co wiem,

 choć nie bedzie to pewnie myśl złota:

Najpiękniejszą muzyką przed snem

jest mruczenie szczęśliwego kota.